Podział na grupy z zachowaniem kolejności przydziału do poszczególnych koszyków przed losowaniem (od I do IV najsłabszego):
Grupa A (Granada): Grecja, Rosja, Serbia, zwycięzca dodatkowych kwalifikacji.
Grupa B (Sewilla): Hiszpania, Chorwacja, Łotwa, Portugalia.
Grupa C (Palma de Mallorca): Niemcy, Litwa, Turcja, Czechy.
Grupa D (Alicante): Francja, Słowenia, Włochy, Polska.
Z czterozespołowych grup do drugiego etapu awansują po trzy drużyny, co oznacza, że w grupie trzeba wygrać przynajmniej jeden mecz. W drugim etapie w którym będą liczyły się wyniki z pierwszego etapu drużyny z grup A i B oraz C i D utworzą dwie sześciozespołowe grupy z których awansują po cztery najlepsze ekipy.
Najlepszą grupą dla Polski byłaby taka z Francją, Chorwacją i Łotwą a najtrudniejsza to ta w której zagrałyby: Hiszpania, Litwa i Turcja. Jednak przez to że reprezentacja Polski awansowała na ME po raz pierwszy od dziesięciu lat nie należy się spodziewać łatwych meczów a wygranie choćby jednego spotkania z duzo wyżej notowanymi rywalami będzie wielkim sukcesem. Wszyscy liczyli na to że uda się wylosować najsłabszą drużynę z trzeciego koszyka czyli Łotwę z którą Polacy mogliby powalczyć. Niestety tak się nie stało, lecz nie można tez narzekac bo można było trafić o wiele gorzej. Na dzień dzisiejszy grupowi rywale Polaków mają w sumie 12 koszykarzy w najlepszej lidze świata NBA a Polska... nie ma żadnego bo Cezar Trybański który uczestniczył w obozie przygotowawczym Toronto Raptors został ostatecznie odesłany do domu ponieważ nie wywalczył sobie miejsca w 15 osobowej kadrze. Jednak sam udział w ME jest dla Polski sporym sukcesem i grę w nim należy potraktować jako naukę przed kolejnymi ME w 2009 roku które odbedą się w Polsce. Udział w nich oczywiście ma zagwarantowany gospodarz turnieju i nie będzie grał w eliminacjach. Mimo wszystko przy duzym szczęściu można powalczyć z nienajlepiej spisującymi się ostatnio Włochami, nawet Słowenią i prawie z Francją. Wiele będzie zależało od tego w jakich składach przyjadą poszczególne ekipy - czy bedą one najmocniejsze z największymi gwiazdami czy też niektóre kraje będą chciały odmłodzić swoją kadrę i dać szansę gry mlodym gniewnym lecz nie zawsze najlepszym koszykarzom. Co do przygotowania naszych grajków to chyba nie trzeba się martwić bo w końcu trenerem jest Urlep który na nowo zaszczepił w Polakach chęć do gry z orłem na piersi i to właśnie jemu zawdzięczamy udział w ME 2007. Ważna też będzie dyspozycja dnia, w końcu turniej to turniej i może się w nim wszystko zdarzyć
Mecze Polaków w Alicante zostaną rozegrane od 3 do 5 września 2007 (poniedziałek-środa), kolejno z Francją, Słowenią i Włochami. Sam turniej będzie trwał 3-16 września.
Andrej Urlep, trener Polaków
Uważam, że to bardzo dobre losowanie. Oczywiście, że mogło być lepiej, gdybyśmy wylosowali Łotwę, ale mogło być też gorzej, gdybyśmy trafili np. na Hiszpanię czy Grecję. Włochy, Słowenia i Francja to drużyny, które mają w ostatnich latach osiągnięcia w Europie i na świecie, dlatego trudno wskazać spośród nich faworyta. Szczególnie teraz, gdy nie wiadomo, w jakich będą składach. Naszym celem w tej grupie jest co najmniej jedno zwycięstwo.
Chciałbym kogoś innego, ale jest jak jest. Nasz wynik zależy przede wszystkim od tego, w jakich składach wystąpią podczas mistrzostw poszczególne ekipy.
Rywale Polaków w ostatnich imprezach:
Francja
ME 2001 - 6. miejsce
MŚ 2002 - nie grali
ME 2003 - 4. miejsce
IO 2004 - nie grali
ME 2005 - 3. miejsce
MŚ 2006 - 5. miejsce
Słowenia
ME 2001 - 13-16. miejsce
MŚ 2002 - nie grali
ME 2003 - 9-12. miejsce
IO 2004 - nie grali
ME 2005 - 6. miejsce
MŚ 2006 - 9-16. miejsce
Włochy
ME 2001 - 9-12. miejsce
MŚ 2002 - nie grali
ME 2003 - 3. miejsce
IO 2004 - 2. miejsce
ME 2005 - 9-12. miejsce
MŚ 2006 - 9-16. miejsce


