Dratinho pisze:Widziałeś ten sport kiedyś? Tam nie chodzi o to żeby przywalić i konieć. chodzi o efektowne akcje, np: Skok z lin, złapanie przeciwnika za karki zrobienie z nim fikołka. To sie podoba wszystkim, ja nie przepadam za tymi grubasami którzy potrafia walic tylko rękami, ale no cóż tacy zawodnicy tez muszą z czegoś żyć.
Tak widzialem, i nawet zrozumialem o co w nim chodzi wyobraz sobie, ale mimo wszystko te cale efektowne akcje nie podobaja mi sie zbytni to po prostu kwestia gustu chyba.


