Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post autor: Berik » 22 paź 2006, 16:00

Ale MU zajebiscie zagralo. Pojechali jak po mlodych. Naprawde jestem pod wrazeniem. A Liverpool? padaka totalna. Zreszta zagrali jak zawsze...dali dupy w tych waznych meczach. Ale najwiekszym przegranym jest Steven :? ten gosc powinien sie wstydzic..kapitan, a nawet nie biegal. Pennant :pogrzeb: potykajacy sie o wlasne nogi, pierwszy pilkarz w historii, ktory potrafi sam siebie pokryc. Luis Garcia, Alonso :shock: :bicz2: jak mozna tak grac. Caly Liverpool pokazal, jak nie powinno sie kopac galy. ZENADA PANIE BENITEZ :!:

Fletcher, Scholes, Rio :shock: ale brama...normalnie szok :olaboga: Carrick jak zwykle dobrze 8) Evra wchodzi w ten system Premiership. Wszystko gralo tak jak powinno. Kazdy trybik w tej maszynie dzialal bez zarzutu praktycznie..no moze tylko Rooney znowu zawiodl.

PS :Ogolnie to w szlagierach Werder wygrywa z Bayernem, Ajax roznosi Feyenord, MU niszczy Liverpool. Jeszcze Barca i Lyon i zajebiscie 8)

Wróć do „Anglia”