Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post autor: Rossi » 22 paź 2006, 17:26

United..United..United 8)

Piękny mecz szczególnie w wykonaniu Diabłow nawet nie wiem kogo mam chwalic a kogo ganic bo wszyscy zagrali świetnie :D Evra chłopak zrobił taki postęp że nie moge w to uwierzyć, z meczu na mecz jest coraz lepszy, walczy jak mało kto, stara sie oskrzydlać akcje w chwili obecnej bije Gabiego na głowe choć powinno być ciekawie jak argentyniczyk dojdzie do siebie po kontuzji 8) Scholes... co tu dużo mówić Rudemu w takiej formie Gerrard i Lamps moga buty czysici i maja szczesicie ze Paul nie rywalizuje z nimi o miejsce w kadrze :lol: :P
Saha bardzo sie strał szczególnie w pierwszej połowie i zabrakło odrobine szczesicia a swoj wysetp ukoronowałby brameczką :)
Giggs krecił mieszał i jak by nie patrzeć prawie dwie asysty :wink:
Cudowny mecz i Liverpool zobaczył gdzie jest jego miejsce w szyku.
Co za piekne uczucia pokonać takiego rywala
Gerrard ['] nie chciałeś grać w United to masz :twisted: :wink:

Wróć do „Anglia”