Gran Derby || Real Madrid CF - FC Barcelona (22.10.2006)

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13090
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3359
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post autor: Chlopaczek » 22 paź 2006, 23:00

Wszystko zgodnie z planem.
Dziekuje Fabio.Dziekuje Real.
W Barcelonie na wyroznienie zasluguje Messi (za pierwsza polowe bo w drugiej przygasl) a na nagane Zambrotta ktory chyba jeszcze nie wie o co chodzi jakby ale licze sie ze przebudzi.
Real pozwalal w pierwszej czesci gry Barcelonie na wiele.Na nazbyt wiele az dziwne ze goscie nie wykorzystali ani jednej sytuacji.W przerwie chyba Capello nakrzyczal na podopiecznych bo zespol z Katalonii w drugiej odslonie nie stanowil wiekszego zagrozenie dla bramki Realu.
Cwaniaczek Emerson ktory powinien wyleciec ale piekna symulke odstawil i wzial sedziego na litosc ;]

Grazie jeszcze raz.

Wróć do „Wracając Do Meritum”