a oni mieli watpliwości, która grupa jest najciekawszeczeher pisze:A ja wlasnie zauwazylem, ze w naszwej grupie nie jest tak jednoznacznie wsyztsko jasne - dobrze ze w miare sie obudzilem, bo chcialem podac takie typy z rodzaju mission impossible
Mianowicie jeszcze nie mam pewnego awansu, gdyz moze wyniknac taka sytuacja
przegrywam z Crisem7 i na koncie mam 19pkt, fieldy wygrywa z kaczym ma 19pkt, Roza dostaje z urzedu 3pkt (jezeli szybko nie sicagniemy Dzokere ) i rowniez ma na koncie 19pkt
z tym, ze bezposrednie pojedynki niewiele tutaj zdzialaja gdyz
czeher - Roza - zdaje sie moje zwyciestwo i remis czyli jestem lepszy
Roza - fieldy - dwie wygrane Rozy
czeher - fieldy - po zwyciestwie ale bramkowo lepszy jest fieldy
czyli jestem w bezposrednich pojedynkach lepszy od Rozy ale gorszy od fieldiego zas fieldy lepszy ode mnie a gorszy od Rozy .... Roza gorszy ode mnie ale lepszy od fieldiego
WIec jezeli taka sytuacja zaistnieje o wszytskim zadecyduja strzelone bramki a tutaj ma miejsce taki uklad:
fieldy - 28
czeher - 25
Roza - 23
wiec jeszcze wsyztsko mozliwe gdyz az takiej roznicy nie ma
Wiec jeszcze raz powtorze dobrze ze w miare spostrzeglem taka mozliwosc gdyz moglem obudzic sie z reka w nocniku przynajmniej musze ugrac remis - co na moim terenie moze byc dosc trudne
jest jeszcze możliwość, aby zamiast Dżokere oddał typy ktoś inny.
Tylko, żeby tak się stało, Róża musiałby sie zgodzić, bo przecież inni [choc też nie wszyscy



