Valencia CF (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Post autor: Pisakk » 24 paź 2006, 20:33

Valencianista pisze:Po ostrym wejściu Munoza z boiska zszedł Albelda i pierwsze doniesienia sugerują 2 miesiące przerwy dla kapitana.Jeśli dodać do tego kontuzje:Barajy,Edu,Marcheny,Del Horno i Vicente można zacząć się martwić.Praktycznie straciliśmy cały środek

Strata Albeldy jest bardzo bolesna :? . W obwodzie na środku pozostaje praktycznie tylko Hugo Viana, a z jego dyspozycją zawsze bywało różnie. Najlepszym rozwiązaniem byłoby moim zdaniem powołanie z Valencii "B" Pallardo, który przed sezonem zbierał pochlebne recenzje i danie mu szansy. A nóż coś ciekawego z tego wyniknie. Ewentualnie Albeldę zastąpić może Albi, który w czasie swojej kariery był próbowany na prawym skrzydle i prawej obronie :lol: . Ale co tu dużo mówić - cieszyliśmy się, że mamy szeroką kadrę, a tu się wszystko posypało. Dobrze, że w LM mamy względnie dobrą sytuację i możemy się skupić na lidze przez jakiś czas.

Jutro gramy mecz z Portuense. Taką kadrę na ten mecz powołał QQ:

Bramkarze: Butelle i Mora.
Obrońcy: Curro Torres, Cerra, Albiol, Ayala i Moretti.
Pomocnicy: Pallardó, Hugo Viana, Joaquín, Jorge López, Angulo, Regueiro i Gavilán.
Napastnicy: Silva i Aarón.

Bardzo chciałbym, aby w tym meczu (najlepiej od pierwszej minuty) wystąpił Aaron Niguez bo co tu dużo ukrywać - ten chłopak w przyszłości może być piłkarzem wybitnym.

A Tavano znowu nabawił się urazu...Pewnie Quique nie może się nachwalić Carboniego za taki transfer :lol: .

Wróć do „Hiszpania”