z Realem zagrał padakę, a w kolejnym meczu może strzelić 2 gole i już takim średniakiem nie będzie.SpY pisze:Eto'o mialby niezla motywacje do strzelania bramek(tak jak Drogba po przejsciu Szewczenki do Chelsea) Teraz konkuruje ze sredniakiem Gudjohnsenem, ktory w meczu z Realem zagral totalna padake
Myślę, że Eto'o nie potrzebuje dodatkowej mobilizacji do strzelania bramek, co roku walczy o miano najlepszego strzelca w Hiszpanii i jakoś daje radę. Jak wróci po kontuzji do treningów - będzie i tak wystarczająco głodny piłki - nie uważam, aby [teoretyczne] pojawienie się Adriano, miało jakiś wpływ na Eto'o - on bedzie robił swoje, ba - będzie robił z jeszcze większym zaangażowaniem, bo będzie chciał jeszcze tych bramek nastrzelać jak wróci.



