W bramce Manchesteru grał wreszcie Kuszczak. Nie miałem przyjemności oglądać tego spotkania, bo na PPStream nie było relacji
Na szczęscie Szkot zapowiada, że to własnie Polak w Carling Cup będzie numerem jeden. Oby, bo doświadczenie jest bardzo ważne.
2:1. Ciężko, ale do przodu.



