Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post autor: Loczek » 26 paź 2006, 9:08

fieldy pisze:nie trakttuja poważnie, ale jednak chca wygrac, [zawsze jakiś mocny klub jest wysoko na koniec] najmniejszym nakładem sił - to prawda, ale jednak. Wenger co prawda CC nigdy nie wywalczył, zapowiada, że teraz chce, no zobaczymy.

Nie bardzo rozumiem polityki klubów. Kiedy w 1999 roku Manchester sięgał po potrójną koronę wszyscy byli zdumieni. Bo to mało spotykany wyczyn. A tymczasem np: Chelsea zadowala się triumfem w rozgrywkach, chociaż ma ławkę długą jak lista wykroczeń Mazura.

no już nigdy nie będzie, ale czy to oznacza, że mamy unikać tych meczy ?

ja tego nie powiedziałem. Mi chodzi o konkrety. My mamy w większości strarą gwardię, wy młodych szczeniaków ( bez urazy - Fabregas np ). Bestia to nie Kanonier a Królewski. Robon to kolejny młokos. Nie zyjmy historią, masz rację. Ale fakt, iż połowa składu Manchesteru pamięta batalie, kiedy Arsenal był na równi z United w lidze jest niepodważalny.

Kanonierzy ! Czekamy ! 8)

Wróć do „Anglia”