Mnie ta meczarnia nie zaskoczyłą. Jeszcz eprzed meczem obawiałem się spotkania. Takie Crewe gra wtedy na wyżynach swoich umiejetności, a My oczywiscie zlekcewazyliśmy rywala. Przecież Crewe Nas cisneło , a nie odwrotnie. Bo to co podobno wyciągał Kuszczak to należa sie wielkie brawa. Ciągle w radiu było słychać : Great save by Kuzak.
Kolejnym rywalem Diabełków bedzie Southend ,beniaminek CCC. Mam nadzieje ze Ferguson i piłkarze nie zlekceważa rywala



