też bym tak chciał, niestety informacja o arbitrze tego meczu strasznie mnie zdołowała, mogli nam go przydzieliś do walki z WHU np. ale nie z Evertonem, który jakby nie było jest solidną ekipą, jesteście chyba na 8 miejscu w tabeli, pokonaliście Spursów, czyli tu macie dużego plusa u naszych kibiców, może nie będą na was gwizdaćmetol pisze:Powodzenia i niech wygra lepszy
U ans brakuje kilku graczy, Eboue, Ade, czy Clichy, choć ten ostatni ma szansę zagrać. Niby Hoyte grał z Reading znakomite spotkanie, niemniej jednak jestem spokojniejszy o obronę, gdy gra Emmanuel.
Dla Jensa będzie to cięzki mecz, wy macie dobrych napastników [skutecznych] a także pomocników, którzy potrafią uderzać z dystansu, czy minąć kilku rywali, choć mało prawdopodobne jest, że Cahill bedzie mijał po koleji Silvę, Gallasa, Djourou i Jensa
Gallas był IMHO najsłabszym piłkarzem w meczu z Reading.
Nie wiem z czego to wynikało ... czyżby niewyleczona kontuzja, może po prostu jakiś słabszy dzień - ale miał z 2, 3 sytuacje, po których mogliśmy stracić bramkę. W meczu z Evertonem takie błędy powtórzyć się nie mogą - bo wy to wykorzystacie.
O naszą pomoc jestem spokojny, Gilberto, Rosicky, Cesc i Hleb cała czwóka zagrała kapitalnie ostatnio, sa w mega formie, strzelają bramki, asystują, świetnei się rozumieją i czyszczą - sa nie do zatrzymania i jeśli uda im się opanować srodek pola jutro - to możecie [możesz
O atak też się nie obawiam - Titi z Robinem sa pewniakami do występu, a ostatnio sa to jedni z lepszych [obok Cesc'a i Hleba] nasi piłkarze. Pod nieobecność Ade - być może na ławce z Theo usiądzie Aliadiere, który w rezerwach i w Carling Cup zachwyca skutecznością - co zawsze było jego piętą Achillesową.
Reasumując - jak Riley nie spieprzy znowu - to jestem spokojny o wynik ...
Dobra wiadomość napłynęła z Emirates. Podobno jeszcze w tym roku do gry ma wrócić Abou Diaby
za ok 10 dni wraca Freddie a za 2 tyg. Eboue. Senderos i Clichy już wrócili, Lauren w styczniu - damy rade



