"Święta Wojna na San Siro" ...

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post autor: Chlopaczek » 27 paź 2006, 11:52

Zaza nie bronisz Zlatana tylko swojego zdania bo troche sie zapedziles :mrgreen: Ja bym nie nazwal tego obiektywizmem.

Zlatan duzo biega duzo skacze ale co z tego?On sie skonczyl po pierwszym sezonie w Serie A :P Nie wierze zeby odpalil sie na derby.Moim zdaniem on ma duzy potencjal ale jest to troche rozdmuchane.Milan to nie NAC czy NEC ze minie 5 rywali i strzeli gola.Obroncy poznali sie na jego trikach.Ciagle ze smiechem wspominam jak gral przeciwko nam w barwach Starej Damy.Chcial Stama oszukac flip flapem na modle Ronaldinho i tak sie zamieszal ze nie wiedzial gdzie stoi :lol:
No i ta jego forma.Jeden mecz bardzo dobry i 5 slabych.

Odnosnie Zlatana jestem bardzo nieobiektywny a wrecz krytyczny.On mi jakos nigdy nie imponowal.Bardziej przydaje sie do absorbowania uwagi obroncow (troche nazwiskiem a troche machaniem nogami i dobrym utrzymywaniem sie przy pilce) niz strzelania bramek.

Wróć do „Włochy”