Dida - Jankulovski, Kaladze, Simic, Cafu - Pirlo, Seedorf, Gattuso, Kaka - Gilardino, F. Inzaghi. Mysle, ze jesli Milan wyszedlby takim skladem to bede zadowolony. D. Stankovic w formie, Vieira w formie i kto tam jeszcze ? Nie oszukujmy sie srodek pola Interu bez Cambiasso to tak, jak Milanu bez Pirlo. Poza tym D. Stankovic przewaznie podczas tych waznych spotkan zawodzi, a Viera staje sie nazbyt agresywny, co konczy sie czerwonymi kartkami. Jedyne czego sie obawiam to dobrze spisujacy sie napastnicy. Zarowno Ibrahimovic, Julio Cruz, czy Crespo moga stanowic powazne zagrozenie. Szczegolnie ten ostatni bedzie niebezpieczny i warto, aby przydzielic mu szczegolna opieke, co i tak moze nie pomoc. Jednak ten problem staje sie o tyle mniejszy, ze tych sytuacji Inter bedzie mial znikoma ilosc, gdyz Milan opanuje srodek pola i nie bedzie dopuszczal na takie dogrania do tych groznych napastnikow. Uwazac, wiec trzeba w szczegolnosci na poczatku spotkania, bo jedna przypadkowa pilka moze sie zle skonczyc. Poza tym obrona Milanu w ostatnim czasie jest najlepsza formacja, wiec to bedzie dodatkowy problem dla Interu. No i oczywiscie w razie klopotow pozostaje na posterunku jeszcze Dida. Obrone Interu rowniez mozna pochwalic, choc Materazzi nie wydaje mi sie jakims wybitnym obronca, podobnie jak J. Zanetti. Bramakarza Inter rowniez ma slabego, ale nie sadze, aby J. Cesar byl na tyle slaby, zeby decydowac o losach spotkania. Wielka zagadka jest zas, jak spisze sie atak Rossonerich. Mysle, ze nadszedl czas, aby Gilardino w duecie z Inzaghim pokazali cos wiecej, niz w ostatnich meczach, aczkolwiek jesli nie strzela bramki, a druzyna wygra nie bedzie mozna miec do nich zadnych pretensji. Wedlug mnie Milan w najgorszym wypadku wygra to spotkanie roznica jednej bramki, ale oczywiscie licze na znacznie wyzsze zwyciestwo. No i jeszcze raz powtarzam. Trzeba uwazac na poczatku spotkania, bo szkoda, aby od razu taktyka legla w gruzach i dalej grac o wymeczone zwyciestwo.
FORZA MILAN !!!



