Operacja "Czyste ręce" ...

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 28 paź 2006, 10:46

Smithu pisze:I rzeczywiscie wola swoja ukochana La Lige z marnym poziomem sedziowania, niz wloska Serie A z polityka zamiast sportu

Coś w tym jest :roll: Ale zauważ że o obu przypadka traci piłka i kibice :? Obojętnie z jakiej partii czy z jaka przynależnością klubowa. Serie A różni sie mi. tym od La Liga że czesto gra toczy sie nawet w nocy :wink: Z tym że oba kraje mają inne spojrzenia na piłke. Tylko to juz sie chyba nie zmieni. Tym bardzie jak w tych czasach football = kasa, kasa i jeszcze raz kasa. Nawet polityka jest w cieniu gdy chodzi o szmalec :wink:

Ja tam osobiscie nic nie ma do La Liga [no wyjądki] bo zawsze lubiałem oglądac mecze Hiszpańskiej elity. Premiership, Serie A, La Liga to trzy inne światy :roll: A jeszcze bardzo lubiana przezemnie Ligue 1 :wink:

Wróć do „Wracając Do Meritum”