Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mefiu
First love...United
Posty: 957
Rejestracja: 22 gru 2004, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hull/Toruń

Post autor: Mefiu » 28 paź 2006, 18:23

Bolton 0: 4 Man United :!: :] A miało być niby tak trudno zdaniem niektórych :P Niestety Chelsea gładko poradziła sobie z Sheffield, ale to United zajmuje pierwsze miejsce taką samą liczbą punktów. Arsenal remisuje u siebie z Evertonem 8) i uciekamy panowie :P

Ale wracając do meczu. Świetne zawody rozegrał Rooney, który w końcu przełamał niemoc i trzykrotnie wpisał się na listę strzelców. Jedną bramkę dorzucił Ronaldo z podania Saha. Mniej pozytywnym akcentem może okazać się kontuzja Patrice'a Evry, który musiał opuścić wcześniej boisko po brutalnym faulu z tyłu Daviesa :evil: Vidić zagrał kapitalnie, może z wyjątkiem jednej sytuacji gdzie mógł zostać podyktowany rzut karny na Dioufie przy stanie 0:2. Saha grał dobrze, często cofał się by wspomóc kolegów, ale nie wykorzystał jednej dogodnej sytuacji do zdobycia bramki. Bardzo się cieszę, szczególnie, że do tej pory żadnej drużynie nie udało się nawet strzelić bramki Kłusakom. Przyjaciel zwyciężył nad przyjacielem, czyli Ferguson dziś bardziej zadowolony od 'duzego Sama' :]

And The Reds go marching on, on, on...! :twisted:

Wróć do „Anglia”