0-2 do przerwy. Brawo Milan. Z przykroscia musze stwierdzic ze z druzyny z poprzedniego sezonu pozostalo niewiele. Mam nadzieje ze tylko Carletto na tym nie ucierpi (choc wydaje sie dosyc bezradny) bo problem chyba nie tkwi w nim. Potrzebujemy uzupelnien w skladzie co tu duzo mowic. Nesta gra tragicznie, nie wiem czy mlody Bonera nie powinnien dostac szansy na srodku zamiast niego. Pirlo tez nic. Byly sytuacje na strzaly z rz. wolnych, a tu tylko jakies nieudane wrzutki. Kaka niewiedoczny. Inzaghi jak zwykle w tym sezonie, przewraca sie. Na dobra sprawe to jak na razie nawet nie zagrozlismy bramce Interu. Owszem Inter to swietna druzyna, ale 0-2 do przerwy i zalosnej gry nawet to nie tlumaczy. Potrzebujemy zmian i to szybko bo jak tak dalej pojdzie to nie bedzie nawet pucharow tylko walka o utrzymanie...
45 do konca, trzymamy kciuki...
Pozdrowienia
M.



