Szkoda ! naprawde nie dla tego że Lyon nie może wygrać kolejnego z rzędu tytułu ale kuźwa ile może trwać ten kryzys tuzów Ligue 1. Monaco znów deski, PSG mimo że bez Frau wygrywa 1:0, ale OM to już całkiem szokuje, a taki mieli początek. A teraz znów zacieli sie.
Nie widziałęm całego meczu Lyonu, bo tylko jedno oko pracowało, ale Carew zrobił co miał zrobić, troche tak "karate Kid" - zastapił Freda
W tym meczu Tiago kąśliwie loba chciał zasadzić
J1mmy jak Fredzio ? kiedy wraca ?



