SiKor pisze:Liverpool FC - Girondins Bordeaux 1
Ja podobnie jak Czesiu stawiam x - Wczoraj wraca Micoud = Bordeaux wygrywa, bramka i asysta - co ostatnio im sie nie zdarzało. A jak wraca Johan to Mavuba może wrócić do tyłu i to już pozwala bardzie wierzyć Francuzą. Liverpool u siebie a na wyjeździe to dwie inne drużyny ale Bordeaux remis bierze w ciemno.
Mecz z Kanonierów z Evertonem to był mecz do jednej bramki, pech i skuteczność ale przypomne że na początku sezonu też Arsenal nie grał źle ba nawet bardzo dobrze i zawodziła sznute - Wenger z tym sobie poradził i teraz też sobie da rade, może zagra Adebayor [?] Przeciesz Everton miał jedną szanse a potem sie mądrze bronił. Kanonierzy stworzyli z 12 okazji bramkowych a gol padł po wolnym



