Teraz przytoczę taki dość głupi przykład z życia codziennego, jednak ma on pewne odzwierciedlenie w tym co chcę Ci przekazać
Wiesz, ja jako niemalże pasjonat meczy na wszystko patrzę zupełnie inaczej i staram się dostrzec to, na co przeciętny kibic nie zwróci uwagi, czyli na taktykę, bez której to grać mogą sobie co najwyżej dzieci na podwórku
Kontynuując poprzednią myśl powiem Ci tak. To nie napastnicy i ofensywni pomocnicy wygrywają mecze. Byliby oni niczym kiedy zabrakłoby tych rzeźników w formacjach obronnych. Znane przysłowie piłkarskie mówi, że drużynę buduje się od obrony i tym słowom nikt nie jest w stanie zaprzeczyć nawet jakby bardzo się starał. Propagowanie Joga Bonito jest moim zdaniem nienajlepsze, zwłaszcza dla tych młodych, którzy dopiero uczą się gry w piłkę. Już w tym wieku warto byłoby zaszczepić w młodych, że piłka nożna to nie dziesięciu napastników i ten, który gra najsłabiej czyli bramkarz, ale także inne niemniej ważne pozycje
Znowu jednak trochę zboczyłem z tematu. Wiesz, ten wątek jest zwyczjnie za szeroki aby tak poprosu sprecyzować swoje myśli w kilku zdaniach
Coż, moje wywody stają się trochę "rozstrzelane" w przemyśleniach, ale i tak bywa. Teraz chcę napisać coś o tych jak to ująłeś "taktycznych szachach". Wiesz, bez tego jakoś futbol inaczej mi się odbiera. Pójdę sobie na taki mecz ligi regionalnej i widzę taką dość chaotyczną, nie poukładaną grę z masą bramek itd. W tym wszystkim jednak czegoś mi brakuje
Na razie w tej kwestji nic więcej nie piszę, ewentualnie w następnych postach podczas rozmowy z Tobą.
Nie zgodzę się jednak w tym co przedstawiłeś w porównaniach linii pomocy. Dla mnie gramy dwójką takich nieco gorszych wersji Makelele i dwoma piłkarzami, którzy ewentualnie mogą coś stworzyć. Diarra w niczym nie przypomina mi Seedorfa, gdyż jest to typowy rzeźnik, a Seedorf to jednak gracz dużo bardziej ofensywny. Guti jak sam to określiłeś "jak ma dzień" może zagrać jak Redondo choć i z tym bym się kłucił. Argentyńczyk jednak znacznie różnił się od Hiszpana stylem gry i więcej wnosił w poczynania obronne



