Tak się składa, że od kilku/kilkunastu sezonów spotakania z Lechem czy Widzewem są tymi na które się czeka z wytesknieniem. I czy ci sie to podoba czy nie. Z Górnikiem pamietam - byłem na meczach gdy zdobywał wicemistrzostwo, Oczywiście możesz mi wyjechać ze wspaniałymi pojedynkami z lat 50 czy 60 pomiedzy Górnikiem a Legią. Ale fakt - tego już nie pamietam, bo nie mogę.
HIstoria sukcesów Widzewa jest którka? No Lech dużo wiekszej nie ma - pierwszy puchar w 82 mistrzostwo w 83.
Twoja rzadka obecność jest mocno zauważalna - jakoś mało tej niechęci ze wstretem graniczącej na forum. A szkoda, bo jest się czego uczyć.



