Siłownia - Kulturystyka

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post autor: bellus » 03 lis 2006, 20:24

Loczek pisze:Pokaż mi choć jedną odżywkę Olimpu, która powoduje impotencję itd.
To Ty mi pokaż kulturystów takich z poziomu światowego (tych najlepszych) którzy mają gromadkę zdrowych dzieci.

Loczek pisze:To się nazywa dieta, dieta i jeszcze rad dieta. Do tego dodaje się potężną bombę węglowodanów i aminokwasów ( chyba w tej kolejności ). Wiem, bo przygotowywałem ze znajomymi kolegę do występów. Zajął 3 miejsce w Polsce wśród studentów AWF.
Gratuluje. NIe przecze, że można odwodnienie wywołać poprzez diete. Jednak jest dość liczna grupa zawodników, którzy stosują do tego konkretne środki farmakologiczne.

Loczek pisze:Co to jest wysypka posterydowa? Nie ma czegoś takiego. może chodzi Ci o nadmiernie napuchnięte mięśnie? to wziął omę. Może o syfy na twarzy? to pewnie w testosteron się pobawił. Akurat na temat sterydów i odżywek wiem bardzo dużo i staram się być na bierząco z tematem.
"Wysypka posterydowa" to takie powiedzmy umówne określenie jakie stosuje mój trener (albo lepiej właściciel siłownii gdzie chodze). Ogolnie rzecz biorąc wypryski na bicepsach, etc.
Loczek pisze:Ważę 84 kg, mam 178 cm wzrostu.
Duży jesteś. Ja mam 180 i waże 70kg (ostatnio schudłem - ech te studia).
futbolowa pisze:est naukowo udowodnione, że kreatyna nie ma prawa organizmowi zaszkodzić, bo jej nadmiar i tak się wydala

Nie pisałem o żadnym konkretnym leku, tylko raczej o problemie szprycowania się chemią. Skoro jak wszyscy piszecie te sterydy, anaboliki, etc są takie dobre to czemu lekarze przed nimi ostrzegają? To jakaś zmowa czy coś? Spisek?

Anegdota usłyszana dzisiaj na siłowni: duży facet lat około 28: "Jak miałem problemy ze skóra to poszedłem do dermatologa. Mówie mu, że ćwicze. On się mnie pyta czy biore koks. Ja, że nie. A on na to, że ta [k****] nikt nie bierze. Ostatnio miałem tu takiego, tez miał problemy. Wielki był taki, że ledwo go tu obszedłem za parawanem, a jak się go pytam czy bierze koks to mi mówi, że sporadycznie"

Ja wiem, że nigdy nic nie wezme. Bo chce mieć świadomość tego, że to co osiągnąłem to tylko własna cięzką pracą. A nie ciężką praća studentów farmacji.

Wróć do „Inne sporty”