Siatkówka

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post autor: Babel » 04 lis 2006, 10:12

fieldy pisze:Tak sobie myślę, że skoro i tak awans jest pewny, to poniekąd dobrze się stało, że nasze siatkarki przegrały - zawsze to jakiś kubeł zimnej wody, przed wazniejszymi meczami.
Tylko drabinka turniejowa ułożona jest tak, że ten mecz moze odbić się czkawką w dalszej rundzie. Opisywałem to strone wczesniej, na przykładzie panów.

Ogladałem tylko 4 seta, bo zdecydowanie za wcześnie jak na mnie. Na MŚ mężczyzn trzeba bedzie się jednak zmobilizować. I tylko na podstawie czwartego seta wnioskuje, że z takim rozegraniem może byc trudno wywalczyć coś więcej niż minimum przyzwoitości. Bełcik nie realizowła żadnej taktyki rozegrania(cały czas zaznaczam że oglądałem tylko ostatniego seta). Piłki chodziły w kolejności lewe skrzydło, środek, Podolec plus olbrzymia liczba niedokładności, niezrozumiałe kombinacje i odrzucania koleżanek od siatki. Kłos chyba musi po każdym błedzie udzielać szybkiej reprymendy, może wtedy coś sie poprawi. No coż, ale chyba nie ma lepszej.

Generalnie widać progres w grze od kwalifikacji do GP, ale realnie porównujac siłe naszego ataku do innych zespołów które widziałem w tych MŚ to na medal bym nie liczył. Z samych błedów przeciwniczek 25 punktów nie zdobędziemy.

Wróć do „Inne sporty”