Najbardziej to brakuje walki. Pomijam juz to ze wielu zawodnikow prezentuje sie ponizej swojej normalnej dyspozycji(czyzby Ms i bezsensowny America tour?!) ale czas juz powoli odbudowywac sie. W tej chwili miejsce w tabeli jest leszpe od gry, ktora nie daje nam takiej roadosci jak rok temu.
Niggaz zarzad raczej nie kupi zadnego napadziora bo jak wiemy rynek w zimie jest dosc marny a chyba drugiego Maxi Lopeza nie chcemy.


