Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
metol
Kapitan
Kapitan
Posty: 3103
Rejestracja: 20 lut 2005, 11:24
Reputacja: 3
Kibicuję: Everton
Lokalizacja: Kolbuszowa/Kraków
Kontakt:

Post autor: metol » 05 lis 2006, 18:08

Rossi czy jak mu tam pisze:A co władza ci w głowie poprzewracała że mi bedziesz móiwł co mam robić
Zajebisty żart. O mało się ze śmiechu nie udusiłem. Boki zrywać.

Na szczęście nigdy nie zdarzyło się, żeby cudowny Wayne Rooney miał słabszy dzień. W każdym meczu strzela po dwie bramki, zalicza 7 asyst i w ogóle jest zajebisty. Od teraz jest moim idolem. Albo Carrick. Tyle kasy na niego poszło a nie gra nic.

Ciekawi mnie gdzie byłeś jak Fabregas, jeszcze w tym sezonie, grał na prawdę fantastycznie. Henry też nie przez przypadek jest wybranym jednym z najlepszych piłkarzy na świecie, od kilku lat bez przerwy zdobywa koronę króla strzelców i w ogóle jest najlepszym graczem Arsenalu od kilku dobrych lat.

A jeśli Manchester miałby grać tak jak w zeszłym sezonie to by z grupy w LM nie wyszedł.

Wróć do „Anglia”