Wisła Kraków (zbiorczy)

Awatar użytkownika
mlody_
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1547
Rejestracja: 15 mar 2005, 21:06
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post autor: mlody_ » 05 lis 2006, 18:46

Wiślacy zremisowali dzisiaj z Groclinem 2:2. Szczęście niesamowite mieli, zwłaszcza jak Tupalski podał do Kryszałowicza hehe. Ogolnie mecz żenująco słaby, w Wiśle z dobrej strony pokazał sie (jak i w kilku poprzednich meczach) Dolha, po raz kolejny udowodnił, że warto na niego stawiać, a reszta zdecydowanie poniżej oczekiwań, jednak warunki im nie pomagały...
W tym meczu akurat Wiślacy razili nieskutecznością, zwłaszcza Błaszczykowski, jemu to w ogóle odpoczynek by sie przydał, bo jeszcze młody jest przecież, a Okuka nie może go 'zajechać'.
Bramki dla Wisły padały po indywidualnych błędach piłkarzy Groclinu, pierwszy to już pisałem, a drugi to mur ładnie sie rozstąpił i piłka w siatce :wink:, w ogóle to Brożek dziwnie tą piłke kopnął, bo tak od góry :P, ale szczęście też trzeba mieć.
Remis nie zadawala, poza tym po raz kolejny tylko 1 punkt na wyjeździe, tak nie może być! Trzeba będzie przełamać tą passe, ale najpierw czeka nas zapewne ciekawy mecz z BOTem u siebie.

Wróć do „Polska”