Juventus cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: maestro » 05 lis 2006, 19:29

ossy pisze:zakladam ze wszyscy zostaną na przyszly sezon Łypiący
Ano właśnie... ja bym nie zakładał, jeszcze za wcześnie ;)
ossy pisze:Czwarte miejsce nie będzie sukcesem a minimum Krzywy
Rozmarzyłeś się... Nie w przyszłym roku :P

Nie przekonałeś mnie Ossy, ale spoko, masz swoje zdanie ;)
Piszesz, żeby nie porównywać Kovaca do Thurama, a sam to robisz... Różnica klas- tyle. Kovac jest solidnym graczem, ale sam wiesz jak ważną formacją we Włoszech jest obrona. I sądzisz, że Chellini, Balzaretti, Boumsong czy Berzagli już teraz (za rok) są w stanie zastąpić Zambrotte, Canne i Thurama?? Ja myślę, że jeszcze minie troche czasu, zanim im dorównają ;) Wiem, że niektórzy z nich pokazali się już z dobrej strony w kilku meczach Serie A, ale sezon jest długi i ciężki, a przeciwnicy nie byle jacy. Popatrz jakie nazwiska straszą w ataku Milanu, Interu, Romy, Violi i nie sugeruj się obecną formą tych zespołów. Poza tym w lidze gra kilkanaście innych drużyn, z którymi również trzeba wygrywać, trzeba stosować rotację, a nie będzie to łatwe patrząc na naszą ławkę (obecną). Z doświadczenia (nabytego dzięki Capello :) ) wiemy, jak prezentują się nieograni rezerwowi... Ileż bramek traciliśmy przez Blasiego (wiem, już go nie ma :) ), Legro czy Zebine?? (Pewnie jeszcze niemało stracimy :lol: ;) ) Rotacja z takimi grajkami, to jak gra w rosyjską ruletkę :P Może trochę przesadzam, ale wiadomo o co chodzi...
Chellini, Balzaretti czy Berzagli, są to bardziej gracze przyszłościowi. Nie mamy nawet lidera obrony, jakim był Canna. Ci gracze radzą sobie teraz bardzo dobrze, ale wydaje mi się, że traktujesz Serie B jako jakiś wyznacznik, a to błąd. Prawdopodobnie, poza Berzaglim, nie zasili nas jeszcze po tym sezonie żaden światowej klasy obrońca, ale w przyszłości będzie to konieczne, jeśli chcemy walczyć o wyższe cele. Poza tym z Berzaglim jeszcze może być różnie, ja wolę poczekać na oficjalne potwierdzenie ;)
ossy pisze:Ale przypomne Ci, czy Capello w pierwszym roku pracy w Juve takich miał? Nie, a mimo to zdobył Scudetto, i walczyl w LM
A pamiętasz w jakim stylu odpadaliśmy z LM?? Jakie przewagi trwoniliśmy?? Jak bardzo potrzebna była wtedy silna i ograna ławka?? Capello grał żelazną jedenastką, która była duuużo silniejsza, niż nasza obecna. Dodałbym jeszcze fakt, że w pierwszym sezonie pracy Capello, bardzo nam pomagano :roll: Poza tym DD, to nie Capello, też musi się jeszcze dużo nauczyć. Pewnie nam dojdzie jeszcze Puchar Włoch, którego nie powinniśmy zlekceważyć i tam szukać swojej szansy na puchary.
Przecież wiesz, jak ważna jest ławka. 2-3 kontuzje i już mamy problem, bo trza wystawiać młodzików (na chwilę obecną).
ossy pisze:na przyszly sezon spokojnie wystarczy
Na utrzymanie, jak najbardziej powinno wystarczyć, ale nie na LM moim zdaniem. Minie kilka latek, zanim będziemy w stanie z powodzeniem walczyć na kilku frontach. Z pewnością wciąż będziemy solidną, jedną z lepszych włoskich ekip, ale na znaczące trofea przyjdzie nam trochę poczekać. Takie jest moje zdanie...

Pozdro! :)

Wróć do „Włochy”