Porto wygrywa ostatnio, zdobywaja mase goli.
Setubal słabo gra u siebie, tylko jedne wygrana, nie widać zadnych powodów, aby po tym meczu mieli 2 wygrane na koncie.
Ale za to Porto na wyjazdach jest słabsze niz u siebie.
Z Bgara przegrali, ze Sportingiem remis. W meczu z HSV, choć wygrali 3:1, to tez stracili pierwsi bramkę [z tego co pamięta,]
Odrobinkę pachnie mi remisem, ale patrząc na historię spotkań - widać, że Setubal regularnie dostaje baty od Porto, zwłaszcza u siebie.
Dlatego myślę, że można zagrać.
Chyba wszyscy w Porto są zdrowi, no i w formie. Powino wystarczyć na słabego przeciwnika.



