a sam news to wymysl as'a
as'a ktorego szef ds. realu czyli roncero pisal jak to eto'o poszedl do atletico madryt a joaquin zwierzyl mu sie ze idzie w zimie do realu...
etc, etc
po porazce z getafe wlodarze realu jezdzili po ameryce poludniowej walczac o 5 nikomu nieznanych pilkarzy (bo o marcelo wszyscy uslyszeli dopiero w tym roku)
teraz znowu jada kupic mexesa. pal licho ze w romie nikt nie chce gadac z panem ktory od nich uciekl (baldini) i predzej oddadza pilkarza za darmo do milanu niz pozwola cos popsuc realowi m.
byc moze w zimie przejdzie do realu ze dwoch pilkarzy by uciszyc wkurzonych kibicow. niechybnie polepszy to atmosfere w druzynie bo kolejni pilkarze grajacy jakis czas w realu usiada na lawie badz trybunach. capello jako znany psycholog znowu sie z kims pokloci i bedzie wesolo
ps - real nie potrzebuje srodkowego obroncy. a grajacy w klasycznym 4-4-2 gago nie uratuje nikogo. znowu bedzie placz ze nie gra guti. i co bedzie z podobno tak swietnym reyesem? 2 niezle mecze i lawa? a robinho? ktory podobno zjadl ronaldinho? nie widzicie ze taka ilosc pilkarzy z takim kontraktami nic nie pomoze? co sie stanie z Ronaldo, Raulem, Robinho, Reyesem, Helguera, Salgado, Pavonem? usiada sobie na laweczce? i nie bede lekko wkurzeni?



