Piłkarsko wyżej sobie cenię Grzelaka. Ale ten z kolei ma inną przypadłość - tu się przewróci i niezdolny do gry na 4 tygodnie, tam ktoś go kopnie i pół rundy z głowy. Do tego panuje opinia, ze część tych dolegliwości związana jest z psychiką zawodnika a nie prawdziwymi dolegliwościami.
Dzisiaj pojawiła się plota, że być może Matusiak chodzi w pakiecie z Gargułą.
O następce Fabiana bym się nie martwił. Mucha będzie dobrze bronił, a pewnie na oku jest już jakiś młodziak z Szamotuł (Legia współpracuje z tą szkółką) i pod okiem Dowhania szybko rozwinie swoje umiejętności. Ten facet to chyba największy skarb Legii.
Bardziej Ciekawi mnie przyszłość lewej obrony w Legii. Edson pewnie na wylocie. Fajnie bił wolne, ale w defensywie bardzo niewyraźnie. Może na dłużej zagości tam Brona, może Kiełbik - 2 asysty z Płockiem, jedna bardzo ważna z Lechem. A może będzie szykowany ktoś następny.
Władeczek wrócił!



