Wasze prywatne typy

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post autor: czeher » 09 lis 2006, 3:41

O [k****] :D :D :D chyba zaden kupon mnie tak duzo nerwowo nie kosztowal :!: Prawdziwy dreszczowiec :!: nawet Alfred H. lepiej by tego nie zaplanowal
:lol:
Najpierw do bialej goraczki wpedzila mnie Mallorca, zas na koniec do palpitacji serca doprowadzil mnie mecz Orlando - Seattle 88 - 87 :smoke: - rzutem na tasme wygrany mecz 8) - ale jaki to byl mecz - jaki mial przebieg :lol2: - poczatek nalezal do gosci wygrywali 9:0 pozniej cios za cios - w koncowce 1 kwarty jednak odribili goscie troche pkt - pozniej stopniowo do glosu dochodzili ponaddzwiekowcy :!: Na poczatku 3 kwarty myslalem ze juz wsyztsko stracone - Magic stopniowo tracili dystans do gosci w pewnym momencie bylo juz 12pkt az tu nagle ku mojej uciesze Magic wroxcili do gry :D 3kwarta zakonczyla sie remisem 67:67
Poczatek 4 kwarty jak i poczatek tego meczu nalezal do Orlando :!: Gdzie 4minprzed koncem prowadzili 9pkt :!: Lecz jak to w NBA bywa, wsyztsko zmienia sie jak w kalejdoskopie, wiec przewaga zaczela drastycznie topniec :!: 23sec przed koncem wynosila jedynie 1pkt aby na 5sec do koncowej syreny na czolo wyszli SuperSonic :!:
Na moje szczescie w koncowych sec trafil Turgoklu :!: ustawiajac wynik spotkania 88:87
czeher pisze:Treviso - Ulker 1 :D
Mallorca - Bilbao (aw) 1 :D
Orlando - Seattle 1 :D


Gdyby to nie weszlo byloby naprawde krucho :cry: a tak zwrot calego wkladu z poprzednich dni :twisted:

Nie ma to jak Happy End :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Wróć do „Bukmacherka”