Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
metol
Kapitan
Kapitan
Posty: 3103
Rejestracja: 20 lut 2005, 11:24
Reputacja: 3
Kibicuję: Everton
Lokalizacja: Kolbuszowa/Kraków
Kontakt:

Post autor: metol » 09 lis 2006, 16:58

To, że Everton miał sytuacje i że mógł je wykorzystać to jest dość oczywiste. No, ale mieliśmy pecha i ich nie wykorzystaliśmy. To, że przegraliśmy to całkiem inna sprawa. Ale mnie martwi to, że sędzie po raz kolejny dał porządnie w kość (jak sam zauważyłeś nie tylko nam). Ja bym radził tam w Anglii obecnym sędziom zakończyć karierę, albo przenieść się to Championship i tam będą mogli sobie sędziować po swojemu. Premiership to jedna z najlepszych lig na świecie (jeśli nie najlepsza) a poziom sędziowski tam leży (nawet nie kwiczy, bo tego to już rady nie daje).

No i Faddy oczywiście za darmo nie wyleciał, ale szczerze mówiąc znacznie bliżej jest mi do jego wersji wydarzeń. Znam tego piłkarza (niestety nie osobiście) od dłuższego czasu i po prostu wątpie, żeby teraz tak bezczelnie kłamał. Po prostu w to nie wierze. A podczas meczu gdy Faddy rzucił 'shit' w stronę sędziego to mogło mu się coś pomylić w tym ryku kibiców i być może usłyszał 'cheat'. Ale Poll już nie takie błędy popełniał, więc dlatego ja wierze McFaddenowi :twisted:

Ps: "Everton miał okazje - mógł je wykorzystać" - zupełnie to samo można przecież powiedzieć o Arsenalu w wcześniejszych meczach :P Łatwo powiedzieć, a już trudniej zrobić jak już dochodzi co do czego :P

Wróć do „Anglia”