Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post autor: guru » 12 lis 2006, 19:14

i kto strzela 1 bramkę Cool

Fieldys, oczywiscie Flamini :oops: Po pieknej akcji Kanonierow 8)

Nie spodziewalem sie takiego wyniku :) Ale zrobili prezent Jensowi :) Almunia w sumie nic nie mial do roboty, pewnie myslal, ze jest na treningu. Ciekawe czy Banitez wciaz uwaza Reine za najlepszego Hiszpanskiego bramkarza, bo nawet nasz drugi bramkarz, Almunia jest od niego o wiele lepszy :!:
Driga bramka to blad defensywy LFC, Toure :rydzyk: Osmieszyl Reine. Zachowal sie jak rasowy napastnik. Trzecia bramka to osmieszenie LFC na maxa :) Robin zacentrowal wproct na glowe Gallasa a ten bez najmniejszych problemow strzelil z 2 metrow :D W drugiej polowie dopiero zobaczylem ze Heniek gra w Arsenalu :D Wracal sie do defensywy, rozgrywal, biegal, nie czekal na pilki... tylko mu bramki dzisiaj zabraklo :? Wogole cala druzyna zagrala bardzo dobrze, nie bylo slabego ogniwa. Eboue :rydzyk: Mial kontuzje, ale co tam... gra jak zawsze, jeszcze w takim meczu :) Potem Adebayor mogl zaliczyc wejscie smoka, wszedl na boisko w 84' i juz mial okazje na strzelenie bramki. W dziecinny sposob odebral pilke obroncy LFC ( Carragher :think: ) i znalazl sie sma a sam z Reina... niestety mial pecha, trafil w jego noge (szkoda, ze Toure sie nie znalazl w tej sytuacji :P ) Nie mam zalu do niego za to, oczywiscie szkoda, ze nie podwyzszyl, ale ratowal nam juz tylki z MU i Evertonem, wiec taki wybryk moze mu sie zdarzyc :P Tak na dobra sprawe to Pennant mogl dostac czerwien :shock: jakby sedzia byl upierdliwy, za to wejscie na Flaminiego powinien dostac czerwien :roll: Tak samo Carra mial juz zolta na koncie i zfaulowal Robina, wtedy powinien ogladac druga zolta, czyli czerwona :roll: (chociaz Cole w meczu z Barca dostal dwie zolte i gral dalej :P )

W nastepny meczu juz chyba wiemy jak ma wygladac linia ataku... Toure-Gallas a na obronie para Szwajcarow :smoke:

Wróć do „Anglia”