Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Makis » 12 lis 2006, 19:53

Hat-trick klasyczny :wink: Real w sumie nie zachwyca, ale jest druzyna lepsza i zasluzenie prowadzi. Warto dodac, ze Ruud oddal tylko 3 strzaly w tej czesci gry i wssystkie znalazly droge do siatki. Czekamy na druga polowe, oby Real sie za bardzo nie rozluznil :wink: Licze, ze Capello da troche pograc Tonemu.


No i po meczu. Real wygral ostatecznie 4:1, a bramke dla Blancos strzelil... oczywiscie Van Nistelrooy :D Widac Holender zalozyl sobie, ze jak juz strzelac bramki w La Liga to od razu hurtem :wink: Krolewscy nie rozegrali jakiegos wielkiego meczu. W drugiej polowie tak na dobra sprawe istniala wlasciwie tylko Osa. Real jakby chcial zeby ten mecz juz sie skonczyl. Wlasciwie trudno im sie dziwic, trudno gryzc trawe, gdy sie prowadzi 3:0. Reyes, ktory zmienil Robinho, nic wielkiego nie pokazal. Real zrobil swoje, zobaczymy jak odpowie Barca.
Ostatnio zmieniony 12 lis 2006, 21:04 przez Makis, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Hiszpania”