Od zawsze jak patrze na Liverpool to wydaje mi sie to banda porządnych ale nie rewelacyjnych grajków + Gerrard. Zawsze sie to kleiło ale teraz powiedzmy szczerze Gerrard gra na połowe tego do czego wszystkich przyzwyczaił i gra Liverpoolu idzie naprawde róznie, wszystko zalezy od tego czy ktos byłsnie i zagra swietnie, a to widac nie zdarza sie tak często. Rotacja tez sie poki co nie sprawdza(choc w tamtym sezonie Liverpool tez mial słaby początek a potem grał lepiej wiec moze to ma jakis sens...ale to nie byl az tak słaby początek...)
Wg mnie brakuje w Poolu kogos kto przy słabszej formie Gerrarda pociągnie gre, tam poprostu nie ma takiego zawodnika.



