komentarz i analiza wyników ligi polskiej 2005-2007

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 16 lis 2006, 10:54

Deltinho to chyba nie tak jak sądzisz, co to trenera Oresta. Poprostu zamyka usta tym co sądzili że gra Bełchatowa to "wystrzał" i po 9 kolejkach wróca w szereg. A on pokazuje że nie trzeba brazylijczyków by grac świetną piłka jak na nasze warunki i dawac rade każdemu.

Jeśli sie ogrywa Legia na Łaziekowskiej i Wisła na Reymonta to chyba już nie trzeba nic udowadniać ? Grają 11 Polaków i to jest też wielkie :] A mecz z Koroną to była kolejna wizytówka :P

Pamietasz Górnika Łeczna z Bobo Kaczmarkiem na ławce ? był szał na Łęczną ? Wieżowiec Kubica, Wedzyński dzielił w drugiej lini. Szałachowski na flance, Bronowicki czy Nikitović w obronie, Bleza w bramce. I nagle sie to skończyła. Przyszły mecze prawdy - kryzys. I potem Bobo odszedł i patrz co sie teraz dzieje. Powiedz szczerze czy po tym co Bełchatów pokazał na koniec poprzedniego sezonu i na początku tego sądziłes że to będzie trwać ?

Pewnie widziałes mecz Wisła - BOT. Ja wczoraj z nocy widziałe "klub kibica" a w zasadzie początek relacji. Wywida z Leńczykiem przed meczem. Na pytanie Filipa Surmy czy wie że Wisła nie przegrała na Reymonta od 5 lat - jak ustawi drużyne itd. Mówi "no szkoda że nie ma tu gdzieś lasu, bo bym już uciekał" :lol:

Taki ma styl :] Chyba lepiej że mimo wieku jest tak kolorowa postacja w naszej piłka. Inaczej sie to czyta - inaczej słucha, [widzi] bo onet i gazeta.pl nie pokaża jego uśmiechu na ustach, wiec wiesz sam, mówienie że ma jakis uraz do Warszawy czy coś to takie sztuczne, bo powiedz w której kolejce trener Leńczyk nie powiedział czegoś "ciekawego" i śmiesznego ? Zawsze ma swoje zdanie i spoko.

Wróć do „Polska”