W FMa (a wcześniej w CMa) gram już od dłuższego czasu, ale nigdy nie udało mi się dojść do tego co trzeba zrobić by mieć w miarę dobrych wychowanków. Z jednej strony trzeba mieć pewnie trenerów z atrybutem "praca z juniorami" na 18+, ale takowych mam zawsze. Jeśli chodzi o trenerów to zawsze staram się zatrudniać takich fachowców, którzy potrafią pracować z młodzieżą. I co? I nic. Żadnego konkretnego wychowanka. Potem wpadłem na pomysł, że to może nie jest do końca rola trenerów, ale scoutów. Przecież młodzież też jest zatrudniana z selekcji. Przychodzi kilkudziesięciu chłopaków, a scouci wybierają tych, którzy wydają się im najbardziej utalentowani z danej frupy. No to jak pomyślałem tak zrobiłem. Zatrudniłem tylu scoutów ile tylko się dało [ich liczba w pewnym momencie przekroczyła 10]. I co? I nic. Jak się mi nikt nie generował tak się nie generuje.
Podane przykłady oczywiście stosowałem w FM2006, ale 2k7 nie zmienił się pewnie pod tym względem nic a nic. Może ktoś z was ma jakąś receptę na dobrą młodzież w zespole. Zapomniałem dodać, że bazę i szkółkę zawsze mam dobrze rozbudowaną.



