I właśnie o tę miernotę mi chodzi. Gram różnymi klubami w różnych ligach. Nieraz mocniejszymi (Inter, Arsenal, Real), nieraz słabszymi (Ascoli, Napoli, Ajax) i nie zdarzyło mi się chyba ani razu aby w moim klubie wygenerowała się jakaś gwiazda. A przecież chociażby taki Ajax, w którym pograłem ładnych parę lat słynie z wychowanków. Nie chodzi mi o wychowanków znalezionych gdzieś w Afryce czy innej Azji. Chodzi mi o takich wychowanków z krwi i kości jak Maldini w Milanie.BaSSu pisze:U mnie zawsze 4/5 18 latków odpadało bo to co przychodziło do klubu to miernota.



