Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18633
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2447
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 18 lis 2006, 13:52

makis pisze:RealFan rzadko tu ostatnio zaglada, wiec postaram sie go zastapic
Zagląda często, ale rzadko pisze bo nie ma tyle czasu co kiedyś. To jednak być może się zmieni za jakiś czas i wtedy z wami podyskutuje, zamiast tylko czytać forum 8) A już chciałem sobie wejść i napisać coś meczu :lol: I tak napiszę, ale najpierw Wasz wiodący wątek.

Ultras Sur nie jest święte, to prawda i nie ma co się z tym kłucić. Zważywszy jednak na fakt, iż jest to jedna z nielicznych "żyjących" grup kibiców podczas spotkań na Santiago Bernabeu to okazuje się, iż są oni niezbędni. Jaka atmosfera by panowała na stadionie, gdyby nie takie grupki :?: Cisza jest coraz cichsza...czyż tak :> Mielibyśmy najsmętniejszą publikę w całej La Liga :roll: Dlatego US czy OV są potrzebne pomijając już ich poglądy. Te ostatnie nie zawsze są w porządku, ale naprawdę atmosfera spotkań musi być. Nawet nie dałoby sie odczuć, że tu gra Real Madryt...pewnie jakaś okręgówka czy coś, mimo że tam również zdarzają się fanatycy :P

Mecz z Racingiem odbędzie się o godz. 20.00, a nie o 22, a tak poza tym wszystko jest O.K. Najgroźniejszym wśród rywali moim zdaniem może być Zigic zważywszy na jego warunki fizyczne, ale Capello ponoć wie jak go unieszkodliwić. Walki o górną piłkę z nim łatwe nie będą stąd już możemy się domyślać taktyki Racingu na to spotkanie. Trudno oczekiwać, aby grali do końca otwartą piłkę bo to by ich zabiło, będą grać długie piłki i dośrodkowania na głowę Zigicia właśnie, tak przynajmniej mi się wydaje :roll: Cóż innego Portugal mógłby wykombinować :?: Ma z przodu gościa, który w powietrzu jest niemal nie do przeskoczenia i grzechem byłoby z tego nie skorzystać...trudne zadanie czeka naszych środkowych obrońców :roll:

Nie przekonuje mnie pomysł z Reyesem za Gutiego z kilku bardzo prostych powodów :] Zacznijmy od tego, że teraz to właśnie Guti jest mózgiem czyli najważniejszym zawodnikiem drugiej linii Królewskich. To on rozprowadza piłki, on jest najczęściej faulowany i również jemu nie bez powodu najwięcej uwagi poświęcają defensywni pomocnicy rywali. Teraz Jose Maria jest dla Realu następcą Zizou i ma podobne zadania do Francuza. Nieważne, że tak czy siak Zidane'a nie zastąpi w stu procentach. Ważne, że kiedy jego by nie było to mogłoby się nagle okazać, iż gra kompletnie się "nie klei", a tego chcemy uniknąć :P Jeśli Reyes pojawi się w wyjściowym składzie to prędzej za Robinho bądź Raula, ale moim zdaniem ponownie zasiądzie on na ławce rezerwowych.

Wróć do „Hiszpania”