Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2430
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 19 lis 2006, 14:03

Ten mecz jakiś wspaniały w naszym wykonaniu nie był, ale istotne jak zwykle trzy punkty.

Jedyne co mnie martwi to czerwona kartka Gutiego :? Wiadomo jak nie gra mózg to różnie to bywa, tym bardziej, że w następnej kolejce szykuje się szlagier na Mestalla z Valencią. Nieważne, że Nietoperze mają teraz problemy, Valencia to Valencia i trzeba na nich uważać :roll:

Trzeba bęzie zastosować to ustawienie bez kreatywnego pomocnika i tu już nie widzę innej opcji niż skrzydła Reyes - Robinho. Poprostu skrzydła muszą tym razem istnieć lepiej niż kiedykolwiek :roll: Raul Gutiego nie zastąpi w wystarczającym stopniu, nie ma co się oszukiwać, nasz kapitan nie jest mózgiem zespołu, ale mimo wszystko jestem optymistą :wink:

Wróć do „Hiszpania”