Valencia CF (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post autor: Jarzinho » 19 lis 2006, 19:40

brylancik pisze:IMHO największą głupotą jaką zrobili była sprzedaż Aimara

:beer: :peace: To sa swiete słowa, ale to tylko wina QQ.

Co do kontuzji to przez ostatnie 2-3 lata bardzo mocno narastaja bardzo ciezkie kontuzje, ich intensywność jest coraz wieksza, wiec coś w tym jest, ze pilkarze coraz bardziej narzekaja na ilość meczy w sezonie.

Valencia zatrzymała sie na CN z barcelona i od tego meczu gra bardz oprzeciętnie. Do tego dochodza kontuzje i dziwne decyzje Quiqe. Tavano nie gra dlatego, ze ściagnał go Amadeo, bo po kontuzji racej nie ma juz napewno śladu, a jeśli wina jest jego słaba dyspozycja to takze kładzie cien na sztab szkoleniowy.
Valencia przed poczatkiem sezonu mogła bez problemu mówić, ze dokonała najlepszych wzmocnien. Jednak nie jasna do konca sytuacja Tavano + kontuzja Del Horno + przecietna gra Joaquina sprawia, ze były to wydane pieniądze jak narazie w błoto. Tylko Moro gra na śwetnym poziomie.

Co do wczorajszego mecz to tak jak pisał Valencianista także Sevilla nie powinna konczyc mecz w 11. Poczatek meczu był naprawde bardzo ostry, a zawodnicy odgrywali sie nawzajem za faule. Jednak od pierwszej bramki na boisku druzyna lepsza była Sevilla i zwyciestwo jaknajbardziej zasłuzone.

Wróć do „Hiszpania”