FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post autor: Janio » 19 lis 2006, 23:29

A jak dla mnie Ryj spoko to sobie wymyślił - z ogórami gra Ludo, który nawet jak cieniuje nie ma w takich meczach zbyt negatywnego wpływu na wynik bo jak widać nawet grając na stojąco można z taką Mariolką pojechać na wyjeździe 4-1 aplikując jej prawie tyle goli ile dotychczas straciła w sumie od początku ligi... Wilk syty i owca cała... Speedy Gonzalez czuje się częścią drużyny, dostaje minuty na dochodzenie do formy i ma szansę (na razie co prawda niewykorzystaną) przyczyniać się do zwycięstw drużyny. Z drugiej strony po meczach z kelnerami Ludo nie ma powodów burzyć się, że na spotkania z silniejszymi ekipami wystawiany jest kto inny... Szczwany ten nasz Ryj :P

A tak na poważnie to mam nadzieję, że na mecze z lepszymi niż słabe/przeciętne drużynami póki co jednak zabraknie Małego Księcia w wyjściowej jdenastce i szansę dostanie Santi...

Wróć do „Hiszpania”