Przypomnę, że pomoc fatalnie wygląda: Gilberto, Rosicky, Freddie - grać nie mogą. Niedawno wrócili Walcott i Baptista i tez nie prezentują swojej optymalnej formy.
Dobrze, że Eboue i Clichy są zdrowi [odpukać]
w miejsce Gallasa wystąpią Senderos, lub Djourou - czyli nie jest to jakaś gigantyczna tragedia, przecież obaj są bardzo dobrymi obrońcami i dadzą rade.
Ale mecze jakie teraz mamy ...
ciezko bedzie :
m.in Bolton na wyjeździe, potem Fulham, Spurs - zawsze cięzkie mecze
W LM HSV i Porto, które zadecydują o awansie, potem Chelsea



