Zagłębie - za czasów Michniewicza zaliczyło zero porażek. Wygrało też Legią, Koroną i GKS-em. W Lubienie już zapomniano o Klejdinście końcówka rundy świetna.
GKS. Dwóch reprezentantów, świetny trener i z drużyny walczącej w zeszłym sezonie o utrzymanie nieoczekiwany lider. Najwięcej strzelonych w lidze bramek!
Korona. Bardziej wyrównany skład od wyżej wymienionych, równie ładny dla oka futbol. Skąd plotki o zwolnieniu trenera
Legia to Legia. Zawsze walczy o tytuł. Podnosi się po problemach z obcokrajowcami, zapowiada nastepnych. Jesień na pewno nie do końca udana, na pewno nierówna.
Wisła. Drużuna o dwóch obliczach. Do meczu przedostatniej kolejki z GKS-em Bełchatów zero straconych bramek u siebie. Za Petrescu najlepsza organizacja gry (efektowność i efektywność już mniej) i najlepsza obrona. Za Okuki rozpacz, rwanie włosów i pierwszy mecz przegrany u siebie od 73 spotkań.



