Także obrona nie pozostanie nienaruszona.Z konieczności na lewej stronie ma wystąpić Curro Torres.
Sytuacja kadrowa jest łagodnie mówiąc dramatyczna.Wobec takiej plagi kontuzji każdy wynik jest możliwy.Choć liczę na zwycięstwo i jakieś bramki Tavano.W ostatnim meczu ligowym Moro nie wypadł za dobrze.Poza tym Flores może go trzymać na Real.
Dużo oczekuję od Silvy.W ostatnich tygodniach jest w znakomitej dyspozycji i wierzę,że podtrzyma ją w tym meczu.
...Un Abrazo a mi Valencia...
EDIT:
No i wygrywamy 2-0 po nienajgorszym meczu.Dobra postawa Joaquina,wreszcie nieco pewniej w obronie.Powrót Pipo sporo dał i choć miał kilka prostych strat można uznać mecz w jego wykonaniu za niezły.
Roma nieco (ale tylko nieco) skomplikowała sobie sytuację.Wygraliśmy grupę i nie spodziewam się by Flores pojechał do Rzymu po 3 pkt.Raczej da odpocząć kilku podstawowym piłkarzom.



