AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post autor: Łukasz_ » 22 lis 2006, 18:54

Nerwowy w słowach Pacynki zabawna jest pewna systematyczność którą czasami zauważam i w Twoim przypadku. Carlo ciągle gada to samo, nie ważne czy wygrywamy czy remisujemy bądź przegrywamy. To nie ma dla niego znaczenia bo ma jedną regułke którą ciągle powtarza. Jest to mniej więcej tak " zespół zrobił ogromny krok do przodu, widać postępy, zagraliśmy dobrze, jest światełko w tunelu, widziałem wole walki piłkarzy " i tak bez końca... Nie ma u niego krytyki oraz wyciągania wniosków po meczu. Możemy przegrac 5:0 i przy tym kompletnie nic nie zagrać ale i tak Carlo wyciągnie pozytywne aspekty. Ostatnio to samo dzieje się z Łysym.
Oczywiście nie mam nic przeciwko Carlo, chce aby dalej prowadził Milan.

EDIT
Martinho pisze:O ile dobrze wiem to mistrzem ostatniego sezonu zostal Inter...
Nawet nie wiesz o czym pisze to prosze nie odzywaj się.
Martinho pisze:Co pokazalo? 1:2 i 2:1?
1 miejsce w grupie, zresztą nie raz. Drugie miejsce Bayernu decydowało potem o ich końcu w LM bo przecież nie tylko Milan ich gromił.
Martinho pisze:Ale czysta! Moze byc slabsza (bo jest) ale tam nie kreca meczami i kilka druzyn nie ma ujemnych punktow na czele z mistrzem i wicemistrzem ostatniego sezonu, ktorym te tytuly zostaly odebrane
Nie wiesz prawie nic o Calciopoli więc też nie zaczynaj tego tematu. Przypomne ci że w BS też jakieś małe zgrzyty były, ktoś coś kiedyś pisał w newsach chyba. Mimo afery wole Calcio. Za 2 lata znów wszystko wróci do normy a taka burze w lidze jest potrzebna czasami.

Wróć do „Włochy”