AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
peyter
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 298
Rejestracja: 02 maja 2004, 11:53
Reputacja: 0

Post autor: peyter » 22 lis 2006, 20:16

Nerwowy Nie nie rozumu nie stracilem ( bo nie jestem lewakiem ale to tak na marginesie :D ) . Moge nawet cynicznie zaryzykwoac twiertdzac ze jestesm super przewidujacy bo jak pisalem przed sezoniem, ze g**** ugramy w tym sezonie bo transfery do dup[y itd. to wszystko mi sie sprawdza.

Co do Maldiniego to racja z ta era Madliniego, ale mi chodzilo w aki mniejsze ujecie ery np. era Ancelottiego itd.

Ancelotti to jest juz jego koniec. On przegrał "politycznie". Niezobowiazałsie ze swojej roli . Moj aksjomat brzmi "Wygrywac nie wazne jak, ale wygrywac" potem dopiera moga byc jakies style gry itd. Ancelotti nie wygrywa i nie wygra nic wielkeigo z Milanem, bo brak mu odwagi, zeby powiedziec Berlsucniego chce teego tego itego i amsz mi ich dac. O transferach decyduje Berlusconi z Gallianim a nie Ancelotti jest on za slaby mentalnie i nie umei sie pezynac ze popelnil wielki blad wraz z pozostalymi dwoma panami z triumwiratu.

Galliani gadka, ze przegralsiym ale odnieslismy sukces to by byla do przyjecia gdyby Milan byl 1 w lidzie a nie 16 .....

Wróć do „Włochy”