Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post autor: Toudinho » 22 lis 2006, 22:45

vakabayashi pisze:Ostanio nie istnieliśmy w meczu z Lyonem a teraz potrafimy im strzelić 2 gole plus wypracować sytucja bramkowe
Choć jest też pewien niesmak, mianowicie tracimy 2 gole u siebie...a nie strzelić gola u siebie to troche wstyd :? . Gol stracony (mowa o golu John'a) był strasznie podobny do gola Henry'iego, którego tez strzelił na SB. Akcja powinna być szybciej przerwana no ale tym pewnie się zajoł Capello.

Teraz niezykle cięzki mecz na Mestalla...na najgorszym stadionie w jakim przyjdzie nam walczyć w tym sezonie, najtrudniejszy teren. Cięzko będzie o komplet punktów w jamie nietoperzy, ale będe zadowolony z remisu nie mówiąc o zwycięstwie :) .

Ramos chce podwyrzki i słusznie bo zarabia grosze a jak gra kazdy widzi.

Wróć do „Hiszpania”