Prison Break

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post autor: petru » 24 lis 2006, 22:54

Ja tam widziałem już głupsze rzeczy ;). Nie mówię, że to realny pomysł, ale to nie jest istotne, bo oglądam Prison Break z przymrużeniem oka i świetnie się bawię. Nie zwracam uwagi na takie pierdoły jak prawdopodobieństwo, bo z tym było już na bakier w pierwszej serii (Michael niby geniusz, ale nie był w stanie zapamiętać trzech nazw ulic obok więzienia i musiał je tatuować na plecach :lol: itp). Dla mnie ten serial po prostu nie musi być realistyczny.

Co do Kellermana, to nic nie jest takie proste. Przecież kogo obwinić za upokorzenia? Przecież nie będzie próbował zabić prezedentowej. Dochodzi motyw zemsty na głównych bohaterach, a przypominac o tym będzie ślad żelazka na piersi. Z kolei Mahone ma klarowną sytuację; albo puszcza ich wolno i staje się wersją agenta Smeckera ze "Świętych z Bostonu" :), pomaga w obaleniu Firmy, albo zastrzeli bohaterów....

...no chyba, że scenarzyści rozwiążą to w typowy dla PB sposób np. Mahone kichnie, oczy mu załzawią, co wykorzysta Michael, doczołga się do niego i wytrąci mu broń z ręki.

:lol:

Tak więc dla mnie całość trzyma poziom. Wiemy, że nic nie wiemy, a bohaterowie są konsekwentnie maltretowani i mordowani.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”