matt pisze:niesamowita mobilizacja ManU i Chelsea rozjechana
Myśle że sama mobilizacja nie wystarczymatt
Chelsea to wyjatkowy rywal. Od 2004 roku mecze z nimi sa wyjatkowe pod wieloma wzgledami. To one rozgrzewaja kibicowskie emocje do czerwonosci. To bedzie pierwsza bezposrednia potyczka o tytul w tym sezonie. Totalna wojna futbolowa i psychologiczna. Obaj trenrzy tworza juz specyficzna atmosfere wojny o smierc i zycie.
Mourinho prowokuje, a Fergie spokojnie odpiera ataki. Naszym najwiekszym atutem jest oczyswiscie stadion i 75tys. gardel na trybunach.
Wazne jest tez to ze to MU jest liderem ligi i ma 3 pumkty przewagi.
Nie bez znaczenia chyba beda mecze LM jakie rozegraly oba zespoly - oba przegrane jedna bramka. Wazne jest jak pilkarze zareaguja, czy porazki wynikaly ze swiadomosci szlagierowego meczu w niedziele czy tez ze slabszej czasowo dyspozycji. Mnie sie wydaje ze obie ekipy sie oszczedzaly przed niedziela. Jeśli przegramy, utrzymamy fotel lidera ale pozostanie niesmak po przegranej. Wygraną zacementujemy nasze panowanie w Premership i będziemy mieli jeszcze większą pewność siebie.



